7 projektów dotyczących energii odnawialnej, który cię zaskoczył?

Lampa domowa na własny użytek, zasilana energią energii słonecznej pochodzącą z innego kontynentu? Zielona energia stała się istotną częścią świata. Niektóre inicjatywy dla zielonej energii zasługują na szczególną uwagę. Dlatego przedstawiamy 7 oryginalnych projektów energetycznych.

Zielona wyspa

Graciosa Island jest częścią archipelagu Azorów, jest to źródło zielonej energii. Za 24 milionów euro wyspa otrzymała system przechowywania baterii, który może przechowywać energię z turbin wiatrowych i paneli słonecznych. Wyspa ma 4500 mieszkańców i jest już w posiadaniu dużej elektrowni słonecznej. Farma wiatrowa jest obecnie w budowie. Mieszkańcy są obecnie bardzo uzależnione od rzekomych paliw kopalnych. W przyszłości będzie, kiedy wyspę nawiedzi okres złej pogody, będzie trzeba wrócić do oleju napędowego, albo pobierać prąd z baterii. Graciosa to nie jedyna wyspa, która jest całkowicie „zielona”. Na wyspie Kodiaka, na Alasce aż 99, 7% terenów można wykorzystać do wytworzenia wody, która zasila elektrownie wodne, strumień generuje ogromną siłę zasilającą generatory.

Panele słoneczne w Afryce

W Senegalu amerykański artysta Akon uruchomiła w ubiegłym roku wraz z Solar Academy farmy solarne, składające się z paneli słonecznych. Celem jest dostarczenie 600 milionów ludzi zamieszkujących tamte rejony prądu, oczywiście ma się to spełnić w 2020 r. Jak na razie technicy pracowali w kilkudziesięciu krajach afrykańskich szukając optymalnych przestrzeni. Pozyskany w ten sposób prąd ma być całkowicie darmowy, to się nazywa uwolnienie od kosztów rachunku za energię.

Światło z plastikowej butelki

Mieszkaniec Brazylii Alfredo Moser podczas jednej z licznych awarii prądu w 2002 roku, wpadł na unikalny pomysł, aby zapewnić oświetlenie w swoim domu. Zamiast okna, na które nie było go stać w otworze uiścił kilkanaście plastikowych butelek. Wszystkie wypełnił w pewnej części wodą i nakrętką wybielacza, aby nie wytworzyło się środowisko idealne dla rozmnażania glonów. Załamania promieni światła przechodzi przez butelki i naprawdę daje światło. Idea została podchwycona przez My Shelter Foundation , która już zajmuje się butelkowymi oknami na Filipinach.

Ulica mocy

Droga, która wytwarza energię elektryczną? California Północna i jedna z prowincji w Holandii Północna będą współpracować nad nowym projektem. Banalnym a zarazem nowoczesnym, otóż światło, które pada na ziemię, jest przekształcana w energię elektryczną. Światło ma padać na drogi, odcinki te składać się będą z betonu i ogniw słonecznych, oraz powierzchni świetlnej utwardzonej szkłem. Energia elektryczna wytworzona przy drogach może być używany do ładowania samochodów elektrycznych, oświetlenia ulicznego, instalacji ruchu i mniejszych punktów usługowych działających przy drodze. Obecnie istnieje już ulica energetyczna Krommenie, która służy jako test dla projektu. W pierwszym roku udało się wygenerować około 9800 kWh energii, co stanowi dla niektórych gospodarstw domowych, nawet trzy letnie zapotrzebowanie.

Na dnie morza

Również ocean będzie w przyszłości wykazywał się większą rolę w zakresie zrównoważonego zaopatrzenia na energię. Na australijskim wybrzeżu powstało urządzenie, które przesuwa wodorosty, jest to swoisty system huśtawki, przez co powoduje powrót fal a ta siła, zajmuje się produkcją energii elektrycznej. Obecnie projekt jest jeszcze w fazie testów. Musi, zatem upłynąć trochę czasu, zanim system zostanie podłączony do sieci.

Warzywa na pustyni

Były kiedyś egzotyczne rośliny hodowane na Saharze, ale surowy klimatyczne na jałowej równinie nie sprawdził się. Za to Norwegia chce utworzyć na pustyni hodowlę roślin, konkretnie żywności. Celem ma być generowany za pomocą energii elektrycznej wykorzystujących energię słoneczną system szklarniach, gdzie warzywa mogą być uprawiane, i podlewane dziki elektrycznym systemom. Oprócz energii odnawialnej będą to również nowe miejsca pracy i zaspokojenia potrzeb żywnościowych. Realizacja projektu rozpocznie się w 2018 roku w Tunezji, uznano, że surowy klimat Sahary nie będzie korzystny, wybrany region składa się w 75% z pustyni.

Domy podziemne

W lecie jest 50°C, a zimą poniżej 0°C. Australijskie miasta Coober Pedy , na pustyni, słynie z zmiennych warunków. Górnicy żyją, więc w domach wiejskich ulokowanych pod ziemią. Ogrzewanie lub klimatyzacja nie jest konieczna, ponieważ temperatura w domu jest zawsze doskonała. To nie tylko dobre rozwiązanie ze względu na koszty, ale także nowoczesna droga na zagospodarowanie przestrzenne. Z poziomu ziemi widać jedynie kominy wyrastajże z ziemi, latem służą jak klimatyzacja, a zimą przedostaje się przez nie ciepłe powietrze.

Dodaj komentarz

Twój email nie zostanie nigdy opublikowany, ani udostępniony. Pola obowiązkowe oznaczono *

XHTML: Możesz używać następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>